środa, 21 grudnia 2016

PREZENT URODZINOWY OD PERFUMERII SEPHORA - PALETA RÓŻY

Hej :)
   10 grudnia obchodziłam swoje 23 urodziny. Z tej okazji Sephora podarowała mi prezent. Małą, "słodką" paletkę z dwoma różami. 
  Jeśli jesteście posiadaczkami karty Sephora Black, również możecie każdego roku, w swoje urodziny cieszyć się podarunkami - właśnie z tej perfumerii. Moim zdaniem jest to fantastyczna akcja, która pozwala klientom czuć się wyjątkowo. 





   W poprzednim roku na początku grudnia otrzymałam maila, że w perfumerii czeka na mnie prezent z okazji moich urodzin. W tym roku takiego maila wcześniej nie dostałam. Uznałam, że może Sephora zakończyła akcję z prezentami. Jednak będąc wczoraj na zakupach w perfumerii okazałam swoją kartę w celu zdobycia punktów, a pani ekspedientka sama zwróciła uwagę na to, że w tym miesiącu miałam urodziny, a mail, którego powinnam dostać, nie został automatycznie wysłany. Zostało to zaznaczone w komputerze, a prezent dostałam przy zakupach. Jeśli więc też macie kartę Sephora Black, a nie otrzymałyście powiadomienia o prezencie urodzinowym, pójdźcie do najbliższej perfumerii i sprawdźcie, czy nie jest to przypadkiem błąd systemu tak jak w moim przypadku :) Gdyby nie zakupy, dalej żyłabym w przekonaniu, że w tym roku prezent mi się "nie należy" :D. 
Dodam też tutaj, że akurat moje zakupy były niezwiązane z tym prezentem. Tzn. jeśli dostaniecie maila czy pójdziecie "upomnieć" się o swój prezencik, aby go dostać NIE MUSICIE robić zakupów. U mnie to akurat przypadek. W tamtym roku pokazałam przy kasie maila, nic nie kupiłam, a prezencik otrzymałam. W mailu macie również zawartą taką informację, że zakupy nie są obowiązkowe. 

Przechodząc jednak do najlepszego, czyli paletki! 

Prezent zapakowany jest w uroczy kartonik z napisem Happy Birthday. W środku znajduje się czarna paletka z napisem Sephora. Wygląda ona naprawdę bardzo elegancko.



    W palecie znajdują się dwa róże - jeden w odcieniu wpadającym w pomarańcz, drugi w typowym odcieniu różu. Niestety mój aparat z odcienia różowego nieco wydobył fiolet, którego w rzeczywistości nie ma. W każdym razie oba kolorki prezentują się super. Dodatkowo w pokrywie palety znajduje się minilusterko. 

To co mnie dodatkowo urzekło, to wytłoczony na produkcie napis Happy Birthday! Wygląda to genialnie. 





    Zrobiłam dla Was też swatche kolorów. Zdjęcie pierwsze zostało wykonane przy lampie, drugie natomiast bez. Oba nie oddają tak w 100% kolorów na żywo, ale mam nadzieję, że chociaż trochę przybliżę je Wam. W rzeczywistości wyglądają jeszcze lepiej! :)




    Produkt jest dobrze napigmentowany i już nie mogę się doczekać kiedy po raz pierwszy użyję go w swoim makijażu. 



    Jestem bardzo zadowolona z upominku i uważam takie traktowanie klientów za wyjątkowe. Jak na razie marka Sephora jest jedyną, która znam od takiej strony. Posiadam różne konta lojalnościowe czy karty w innych sklepach, ale tylko Sephora z okazji urodzin daje nam od siebie coś materialnego. Są też marki, które z okazji urodzi wysyłają klientom np. kody rabatowe na zakupy czy dodają upominek podczas transakcji przeprowadzonych u ich i to oczywiście też jest cudny gest. Jednak wiadomo, że kosmetykomanaiczkę taki prezent będzie cieszył najbardziej ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz